WETERYNARZ-PILA1.OSTROWIEC.PL

Forum dyskusyjne
It is currently September 6, 2010, 2:19 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Kilka pytan o KOTY :)
PostPosted: 2003-06-13 21:11:21
Online
Registered User

Joined: 2003-06-13 21:11:21
Witam Szanownych Grupowiczow,
dodam ze po raz pierwszy - i tym bardziej sie ciesze, ze napewno nie po raz
ostatni...:)
Od kilku miesiecy jestem posiadaczka 2,5 kota... serio :) 2 mieszkaja ze mna
i mezem a dwa u tesciow (pietro nizej) z czego jeden tez jest nasz (ale tam
sie wychowal i tam juz zostal)...
Ale do rzeczy - dodam tylko, ze nigdy nie mialam kotow :) Zawsze psy... stad
moze moje pytania:
1. Co nalezy podac kotu po ukaszeniu osy w okolice pyska??? Reakcja
alergiczna wystapila po ukaszeniu w lape (duza opuchlizna ktora dlugo sie
utrzymywala) i boje sie, ze jak kot "polknie" ose to sie moze udusic!
(Mieszkamy daleko od weterynarza i moge nie dojechac z kotem "na czas")
Ktos zna jakis specyfik? (moze byc na recepte)... i ewentualnie gdzie sie
robi kotu zastrzyk? Miedzy lopatkami?
2. Czy podawanie mlodym kotom  (6-9 miesiecznym) mleka jest niezbedne dla
ukladu kostnego?
Moje koty mialy ostre biegunki po mleku ( z powodu paskudnego zarobaczenia )
i weterynarz poradzil zeby podawac wode do picia a nie mleko. Czy wapn
powinnam w tym wypadku uzupelniac jakimis preparatami?
3. Czy jest szansa na oduczenie kota spacerow po barierce balkonowej??? Na
ten widok niemalze mdleje :) Co prawda to tylko
1 pietro, ale zawsze...
4. Czy sa jakies niezbyt drogie witaminy dla kotow (burych dachowcow)? Czy
wystarcza witaminy zawarte w suchej karmie? (Frolic z wapnem i witaminami)?
Pozdrawiam serdecznie,
Anna Wiacek






Top
 Profile
 
 Post subject: Kilka pytan o KOTY :)
PostPosted: 2003-06-13 21:43:06
Online
Registered User

Joined: 2003-06-13 21:43:06
Hej
Nic sie nie martw moj kot tez pije wode i tylko wode bo mleka nie toleruje
zreszta z tego co wiem nie powinno sie kotom dawac mleka.
A po drugie tez mieszkam na 1 pietrze i moj kot lubi spacery barierkowe .
Dwa razy juz ladowal na ziemi ale nigdy mu sie nic nie stalo ( odpukac w
niemalowane).
Jedynym zagrozeniem wtedy moze byc tylko pies.
pozdrawiam






Top
 Profile
 
 Post subject: Kilka pytan o KOTY :)
PostPosted: 2003-06-13 23:56:54
Online
Registered User

Joined: 2003-06-13 23:56:54
> 3. Czy jest szansa na oduczenie kota spacerow po barierce balkonowej??? Na
> ten widok niemalze mdleje :) Co prawda to tylko
> 1 pietro, ale zawsze...

nasz Kudlaty spaceruje po barierce na 5... z tym ze ptaki ma juz
"gleboko"..nawet jak wroble siedza po jednej stronie barierki lub na
antenie a on jest 2.5 metra dalej to po prostu siedzi na balustradzie
lub siodelku rowerowym z ogonkeim owinietym wokol lapek, wyprostowany i
przyglada im sie spod pzrymrozonych powiek...czasem nawet oczy przymyka
jkaby zasypial, ale co chwilka kontrolnie zerka na ptaszki i dalej
siedzi:) jak byl mlody i gwaltownie reagowal na ptaki to byl na balkonie
czesto ale tylko pod nadzorem czlowieka, teraz kiedy juz ma je gdzies to
ma dostep do balkonu 24/dobe.
--
Sila odgiales zacisniete na mojej obrozy palce swojego syna, ktory
krzyczal "Tato, prosze nie pozwol im zabrac mojego psa!" Martwie sie o
niego. Dales mu wlasnie piekna lekcje przyjaxni, lojalnosci, milosci,
odpowiedzialnosci i szacunku dla zycia...  
http://www.arka.strefa.pl/opowiadanie.html






Top
 Profile
 
 Post subject: Kilka pytan o KOTY :)
PostPosted: 2003-06-13 23:59:35
Online
Registered User

Joined: 2003-06-13 23:59:35
 z tym ze ptaki ma juz
> "gleboko"..

aaa..nie napisalam dlaczego tak jest..otoz kiedys mielismy papugi: nimfe
i falita i patszyska sobei czesto urzadzaly spacery po grzebiecie
spiacego na oparciu kanapy kocia...na poczatku sie wsciekal i warczal na
nie, ale po kilku tygodniach olal i udawal ze ich nei widzi:)
--
Sila odgiales zacisniete na mojej obrozy palce swojego syna, ktory
krzyczal "Tato, prosze nie pozwol im zabrac mojego psa!" Martwie sie o
niego. Dales mu wlasnie piekna lekcje przyjaxni, lojalnosci, milosci,
odpowiedzialnosci i szacunku dla zycia...  
http://www.arka.strefa.pl/opowiadanie.html






Top
 Profile
 
 Post subject: Kilka pytan o KOTY :)
PostPosted: 2003-06-15 22:45:45
Online
Registered User

Joined: 2003-06-15 22:45:45
Witam :)
Pamietnego dnia  Fri, 13 Jun 2003 21:11:21 +0200, "APLIKACJA"
 wystukal/a zlowieszcze slowa:
>1. Co nalezy podac kotu po ukaszeniu osy w okolice pyska??? Reakcja
>alergiczna wystapila po ukaszeniu w lape (duza opuchlizna ktora dlugo sie
>utrzymywala) i boje sie, ze jak kot "polknie" ose to sie moze udusic!
>(Mieszkamy daleko od weterynarza i moge nie dojechac z kotem "na czas")
>Ktos zna jakis specyfik? (moze byc na recepte)... i ewentualnie gdzie sie
>robi kotu zastrzyk? Miedzy lopatkami?

Istnienia preparaty ktore podaje sie w takich przypadkach - ale na ten
temat musisz pogadac z wetem - bo tylko u niego mozesz je dostac i to
pod warunkiem ze Twoj kot jest faktycznie uczulony na jad pszczol czy
os, bo wystapienie tylko opuchlizny jeszcze o tym nie swiadczy. Choc
jesli kot polknie ose i zdarzy sie rozwinac opuchlizna, to bez pomocy
weta ciezko bedzie cos zrobic... Bo to sa minuty do uduszenia.  Na
szczescie koty rzadko polykaja zywe owady - najczesciej zdarzaja sie
ugryzienia w pysk, ale albo w wargi, albo w czubek jezyka, wtedy na
pomoc jest czas no i sytuacja nie jest taka dramatyczna najczesciej.
A zastrzyki ratujace zycie w takich sytuacjach  podaje sie domiesniowo
- zeby jak najszybciej zadzialaly.
>2. Czy podawanie mlodym kotom  (6-9 miesiecznym) mleka jest niezbedne dla
>ukladu kostnego?

Podawanie kotom mleka wogole nie jest niezbedne - a wrecz przeciwnie,
czesto doprowadza do wyplukania z organizmu potrzebnych skladnikow
gdyz powoduje biegunke.
Biegunka nie wynika z zarobaczenia ale z wplywu tzw. cukru mlecznego
na organizm kota ktory moze nie potrafic go strawic.
>Moje koty mialy ostre biegunki po mleku ( z powodu paskudnego zarobaczenia )
>i weterynarz poradzil zeby podawac wode do picia a nie mleko. Czy wapn
>powinnam w tym wypadku uzupelniac jakimis preparatami?

U kotow 9 miesiecznych nie ma juz potrzeby suplementacji wapnia -
wystarczy im to co dostana w pokarmie. Okres intensywnego wzrostu
koscca maja juz za soba.
>3. Czy jest szansa na oduczenie kota spacerow po barierce balkonowej??? Na
>ten widok niemalze mdleje :) Co prawda to tylko
>1 pietro, ale zawsze...

Fakt iz jest to pierwsze pietro o niczym nie swiadczy - kot moze sie
polamac nawet z takiej wysokosci, ponadto moze zaginac i nigdy sie nie
dowiesz co sie z nim stalo. Kot ktory wypadnie nie zadzwoni domofonem
zebys po niego zeszla... najczesciej ucieknie przerazony przed siebie
lub zaszyje sie w jakiejs dziurze - bezbronny wobec niebezpieczenstw.
Nie masz mozliwosci zabezpieczenia siatka balkonu?
I Ty bedziesz spokojniejsza i koty bezpieczne.
>4. Czy sa jakies niezbyt drogie witaminy dla kotow (burych dachowcow)? Czy
>wystarcza witaminy zawarte w suchej karmie? (Frolic z wapnem i witaminami)?

Frolic???
Oni produkuja tez karmy dla kotow?...
Bo chyba nie dajesz kotom psiego jedzenia? Jest kompletnie
niewlasciwe.
Tak czy owak - dla kotow monotonna dieta nie jest wlasciwa. Po
pierwsze - jest nudna.
Po drugie - koty przyzwyczajone do jednej karmy, gdy zajdzie potrzeba
jej zmiany - moga sie zaglodzic a niczego innego nie ruszyc.
Po trzecie - suche karmy zawieraja w duzej czesci sztuczne witaminy
(naturalne nie przetrwaja procesu technologicznego), konserwanty.
Jedynie urozmaicone zywienie kota gwarantuje ze dostanie on wszystko
czego potrzebuje.
Ja zamiast sztucznych dodatkow stosuje tak bardzo urozmaicone jedzenie
na ile pomyslow mi starczy ;)
Moje koty dostaja sucha karme, czasem puszki, mieso (wolowe i
drobiowe, najrozniejszych rodzajow: mieso - im bardziej zylaste tym
lepiej, podroby, skorki, chrzastki), ryz, warzywa, ser bialy (jako
przysmak czasami), jajka.
Ostatnio przebojem jest mieso gulaszowe z indyka (podstawa) ugotowane
w malej ilosci wody z marchewka, selerem i ryzem i odrobina masla.
Zabijaja sie :)
Pozdrawiam
Agnieszka Mockallo
http://www.zwierzeta.cisza.pl/
Odpisujac na priv, usun "wytnij_to" z adresu






Top
 Profile
 
 Post subject: Kilka pytan o KOTY :)
PostPosted: 2003-06-15 23:34:39
Online
Registered User

Joined: 2003-06-15 23:34:39
> >4. Czy sa jakies niezbyt drogie witaminy dla kotow (burych dachowcow)?
Czy
> >wystarcza witaminy zawarte w suchej karmie? (Frolic z wapnem i
witaminami)?
> Frolic???

moj blad - to nie Frolic ale "Friskies" :)
(przez lata mialam pieska i pewnie mi sie tak skojarzylo - tu "F" i tu "F"
:)






Top
 Profile
 
 Post subject: Kilka pytan o KOTY :)
PostPosted: 2003-06-18 02:48:33
Online
Registered User

Joined: 2003-06-18 02:48:33
On Sun, 15 Jun 2003 23:34:39 +0200, APLIKACJA wrote:
>> >4. Czy sa jakies niezbyt drogie witaminy dla kotow (burych dachowcow)?
> Czy
>> >wystarcza witaminy zawarte w suchej karmie? (Frolic z wapnem i
> witaminami)?
>> Frolic???
> moj blad - to nie Frolic ale "Friskies" :)
> (przez lata mialam pieska i pewnie mi sie tak skojarzylo - tu "F" i tu "F"
>:)

Smutna bedzie dla Ciebie moja odpowiedz:
WYRZUCIC!
Chyba, ze chcesz miec problemy z nerkami. Ja przechodzilem taka gehenne u
Shili. Naprawde warto zainwestowac w Royal Canin, albo chociaz Nutrience.
Wprawdzie karma jest drozsza, ale kot zje mniej i w sumie wychodzi prawie na
jedno, a oszczedzasz na weterynarzach i karmie weterynaryjnej (a drogie to
jak....)
Do tego urozmaicenia wlasnej roboty (tu juz wystarczy, ze pozagladasz na
grupe, co rusz rozne smakolyki sa opisywane, jak rowniez czego NIE podawac).
I tyle.
--
Tomek + Shila






Top
 Profile
 
 Post subject: Kilka pytan o KOTY :)
PostPosted: 2003-06-19 17:09:35
Online
Registered User

Joined: 2003-06-19 17:09:35
> Smutna bedzie dla Ciebie moja odpowiedz:
> WYRZUCIC!
> Chyba, ze chcesz miec problemy z nerkami. Ja przechodzilem taka gehenne u
> Shili. Naprawde warto zainwestowac w Royal Canin, albo chociaz Nutrience.
> Wprawdzie karma jest drozsza, ale kot zje mniej i w sumie wychodzi prawie
na
> jedno, a oszczedzasz na weterynarzach i karmie weterynaryjnej (a drogie to
> jak....)
> Do tego urozmaicenia wlasnej roboty (tu juz wystarczy, ze pozagladasz na
> grupe, co rusz rozne smakolyki sa opisywane, jak rowniez czego NIE
podawac).
> I tyle.

Tomku, za namowa Grupy przechodze wlasnie na jedzonko "domowe" - miesko,
warzywa.... ryz...
I jestem bliska obledu, bo mi Koty zglosily protest i nic jesc nie chca :-/
No i juz nie wiem, co robic...
I zauwazylam cos dziwnego - Koteczka nie chce jesc z miski, chodzi glodna...
ale jak tylko wezme zawartosc miski do reki to wcina az jej sie uszy trzesa
(z glodu). Nie rozumiem, cos z miska nie tak?
A Kajtek - ani z miski, ani z reki... Rece opadaja - Takie Tadki_Niejadki.






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Pawel Wimmer,Sowa,ulek,Jarek,Kruszyzna, prezenty and 4 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie