WETERYNARZ-PILA1.OSTROWIEC.PL

Forum dyskusyjne
It is currently July 31, 2010, 1:48 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 4 posts ] 
Author Message
PostPosted: 2005-02-23 11:52:03
Online
Registered User

Joined: 2005-02-23 11:52:03
Czolem.
Musze poprzedzic opowiadanie drobnym slowem. Jest to bodajze najdluzszy
tekst jaki napisalem. Ale dwudniowa zabawa z tym opowiadaniem dobiegla
konca, wena uszla ze mnie jak powietrze z materaca. W kazdym razie ponizej
owoc ostatniego weekendu spedzonego przed monitorem. Poczatkowo chcialem go
pokazac jak juz bedzie skonczony, przeczytany drugi raz i ewentualnie
poprawiony. Ale skoro i tak na razie nie dam rady nic dodac, niech sobie
tutaj zyje, jak pozostale teksty, bez poprawek.  Jak juz pisalem, tekst jest
dosc dlugi, choc mam nadzieje ze bedzie sie szybko czytal, zatem jesli ktos
nie lubi mieszanki horroru czy tez jak kto woli, opowiesci niesamowitych z
erotyka, niech sie nawet nie zabiera bo nie warto sie meczyc. A tych
wszystkich, ktorzy lubia takie klimaty zapraszam serdecznie hehe. No coz,
ostrzeglem wiec pozdrawiam czytelnikow grupy. A i jeszcze tytul, nie
zrazajcie sie ze jest kiepski. Nie mam jednak do niego glowy niech zostanie
tak poki co.
 Piaty krag wtajemniczenia.
Jeszcze dzisiaj czuje dreszcze, kiedy siegam pamiecia wstecz. Zaczne po
kolei. Natalie poznalem pewnej zimy. Zabijalem jeden z dlugich, chlodnych
wieczorow przed komputerem. Poznalem ja na czacie. Rozmawialismy dosc dlugo,
od razu przypadla mi do gustu. Skoro tak dobrze nam sie rozmawialo, kolejnym
etapem byla wymiana maili i regularny kontakt przerodzil sie stopniowo w cos
wiecej. Moje zainteresowanie nia przybralo na sile, kiedy wymienilismy sie
fotkami. Nie bede ukrywal, sprawila na mnie bardzo korzystne wrazenie.
Atrakcyjna trzydziestolatka, ja mialem wtedy dwadziescia piec lat. Ta
roznica wieku przyprawiala calej sprawie dodatkowego pieprzyka. Miala dosc
jasna cere i ciemne wlosy. Dlugie lekko krecone kruczoczarne wlosy, ciemna
oprawe oczu a same oczy czarne jak wegiel. Do tego czerwone pelne usta.
Wygladala jak kobieta wamp. Piekna i pociagajaca. Nie bede wspominal o tym,
ze byla nieslychanie zgrabna. Pierwsze spotkanie odbylo sie pewnego dosc
chlodnego wieczoru w kawiarni. Trwalo zaledwie dwie godziny, wypilismy po
dwa piwa, porozmawialismy i tyle. Nie bede ukrywal, ze bylem nieco
zawiedziony. Liczylem na wiecej. Szczegolnie, kiedy ja juz zobaczylem,
uslyszalem jej aksamitny miekki glos. Sposob, w jaki opuszczala powieki.
Mowie wam, kobieta, w ktorej nie sposob sie nie zakochac. Po spotkaniu,
ktore przebieglo w milej atmosferze, ale zostalo przez nia przerwane, pelen
niepokoju czekalem na jakas wiadomosc od niej. Dni mijaly a w mojej poczcie
poza spamem nie bylo wyczekiwanego maila. Glowkowalem na wszystkie sposoby,
co tez moglem zrobic takiego zeby ja zrazic. Nic nie przychodzilo mi do
glowy, moze bylem nieco podenerwowany, ale to przeciez nie jest jeszcze
powod zeby zerwac znajomosc. Kiedy juz zaczynalem wierzyc, ze najwidoczniej
w swiecie nie zrobilem na niej wrazenia, nagle w poczcie pojawil sie mail.
Nie wiem czy inni faceci tez tak maja, ale na widok znanego adresu, za
ktorym kryla sie piekna kobieta, serce zabilo mi mocniej. Przeczytalem maila
i kamien spadl mi z serca. Nie potrafie juz dzisiaj zacytowac go w calego.
Nie potrafie nawet zacytowac fragmentu. Ale mniej wiecej pisala w nim, ze
przykro jej, ze musiala wyjsc tak szybko, bo bardzo dobrze sie ze mna bawila
i tak dalej i tak dalej. Ogolnie wszystko bylo w porzadku, chciala sie
jeszcze spotkac i choc wtedy jeszcze nie wyznaczyla zadnej daty, uspokoilem
sie. Znajomosc trwala przez dluzszy czas wylacznie on line. Nie nalegalem na
spotkanie, wiem, ze kobiety nie lubia nachalnych facetow. Szczegolnie takie
kobiety jak ona. Z pewnoscia musiala byc nagabywana, na co dzien i pewnie
miala juz tego dosc. Nie wiem czy tak bylo, ja tak uwazalem. Mimo wszystko
uwazam tak do dzisiaj. Po jakims miesiacu znajomosci nasze rozmowy zahaczaly
coraz czesciej na tematy seksu. Nawet nie wiem, kiedy doszlo do tego, ze
pisywalismy do siebie, na co mielibysmy ochote w lozku. Slowo lozko,
traktujcie tutaj wylacznie umownie. Siedzialem wieczorami z wypiekami na
twarzy, kiedy czytalem jej maile. Jakos tak sila rzeczy zawsze przypisywalem
pieknym kobietom, ze nie maja "brudnych" mysli. Zbyt je idealizowalem i to
samo mialem z Natalia. Jednak, kiedy czytalem, na co miala ochote i sposob,
w jaki to pisala, bez najmniejszych zahamowan, moje podniecenie trwalo
jeszcze na dlugo po zamknieciu komputera. Ja rowniez pozbywalem sie swoich
zahamowan. Nasza znajomosc wskoczyla na zupelnie inny tor i musze przyznac,
ze bylem tym zachwycony. Zreszta, kto by nie byl. Mimo wszystko sporo sniegu
spadlo zanim spotkalismy sie po raz drugi. Podobnie jak za pierwszym razem,
spotkalismy sie w knajpie. Lokal byl na wysokim poziomie. Nie lubie takich,
goscie sa tam jacys sztywni, nienaturalnie i wydaje mi sie, ze kazdy udaje
kogos zupelnie innego niz w rzeczywistosci. To zadziwiajace, ze niektorzy
ludzie uwazaja, ze wystarczy zalozyc garnitur i juz jest sie kims innym,
kims lepszym. Jakby nie wiedzieli, ze garnitur dobrze lezy dopiero w trzecim
pokoleniu. Wczesniej chocbyscie sie nie wiem jak starali, sloma wyjdzie z
butow lub o zgrozo z mokasynow. W takim to wlasnie lokalu umowilem sie z
Natalia. Powinienem powiedziec, ze to ona sie ze mna umowila. Sama wybrala
czas i miejsce. Usiadlem przy stoliku tuz przy oknie. Sam nie wiem, dlaczego
zawsze lubie siadac przy oknie. Freud pewnie mialby na ten temat jakas
teorie. Kiedy kelnerka podeszla i zlozylem zamowienie. Zamowilem kawe. Z
reguly wczesniej, zanim poznalem Natalie chodzilem do knajp przede wszystkim
na piwo i nie w glowie bylo mi wydawac pieniedzy na kawe. Ale wtedy bylo juz
inaczej. Mialem w perspektywie zdobycie pieknej seksownej kobiety.
Wiedzialem, ze nie mam szans na nic wiecej ponad seks. Ale seks z nia,
wydawal mi sie zwienczeniem moich ambicji, przynajmniej na tamten czas.
Kiedy ja siedzialem przy stoliku w oparach aromatycznej kawy trzymajac
filizanke w zmarznietych dloniach, do srodka weszla Natalia. Ubrana byla
niesamowicie. Niemal cala na czarno, sukienka siegajaca kolan, jej zgrabne
nogi w czarnych ponczochach i butach na obcasie. Taka kobieta zawsze powinna
chodzic w butach na obcasach. Wtedy lydki nabieraja jeszcze bardziej
ponetnego ksztaltu. Zauwazyla mnie i usmiechnela sie. Pozwolila zdjac z
siebie plaszczyk szatniarzowi nie odrywajac ode mnie wzroku. Te jej oczy.
Czarne i nieprzeniknione, blyszczace i tajemnicze, jakby skrywala wszystkie
tajemnice swiata. Meska czesc sali, a byl wieczor, wiec ludzi bylo dosc
sporo, natychmiast zwrocila na nia uwage. Kiedy ruszyla przez sale do mojego
stolika, kolyszac biodrami, powoli i dostojnie jak krolowa, niektorzy malo
nie poprzekrecali sobie karkow. Wiedziala, jakie robi wrazenie i widocznie
sprawialo jej to przyjemnosc. Kobieca proznosc, uwielbiam je za to. Ta sama
cecha u faceta sprawia, ze jest zniewiescialy i zarozumialy, ale u kobiety
zwieksza tylko pozadanie jej. To moja teoria. Usiadla i zamowilismy butelke
wina. Pamietam, ze na poczatku znowu bylem spiety. Badx, co badx mielismy za
soba tak pikantna korespondencje, ze nie jeden twardziel by sie
zaczerwienil. Jednak wino robilo swoje. Polmrok na sali rozpraszany
dyskretnym swiatlem swiecy sprawial wrazenie intymnosci. Udzielilo mi sie.
Wstyd prysnal jak banka mydlana juz po kwadransie. Oszczedze wam i nie bede
sie znowu rozpisywal o jej przymiotach, a moglbym o tym pisac w
nieskonczonosc, bo byla jak dzielo sztuki. Mysle, ze Boccacio ani nawet sam
mistrz Michal Aniol nie podolaliby takiemu dzielu. Mogla powstac wylacznie
dzielem przypadku lub wcale. Kiedy nawiazala do naszej korespondencji,
ciesze sie, ze zrobila to, kiedy w glowie mi juz lekko szumialo, atmosfera
wokol nas jakby zgestniala. Nie wiem czy to wszystko dzialo sie w mojej
glowie czy tez widzieli to inni, ale mialem wrazenie, ze na naszych twarzach
mielismy wypisane pozadanie. Mialem wrazenie, ze jesli jedno z nas zrobi
jakis nieznaczny ruch a natychmiast rzucimy sie na siebie i bedziemy sie
kochac jak szaleni na oczach tych wszystkich ludzi. Nie wiem jak ona to
zrobila, ale zdjela but zupelnie niezauwazenie i kiedy rozmawialismy
poczulem jej stope na swoim udzie. Oparla sie lokciami o blat stolika a swoj
piekny podbrodek zlozyla na splecionych dloniach. Patrzyla na mnie tymi
swoimi duzymi czarnymi oczami. Do dzis je pamietam. Pamietam nawet jak wtedy
lsnily, jak odbijal sie w nich blask swiecy. Stopa rozchylila moja noge i
posuwala sie wzdluz uda w wiadomym kierunku. Poczulem jak dreszczyk na moim
karku splynal wzdluz kregoslupa docierajac do celu, dreszczyk podniecenia,
ktory mial w sobie ten tajemniczy ladunek elektryczny i natychmiast, kiedy
tylko dotarl do celu spowodowal nieslychanie silna erekcje. Wyczytala to
wszystko z moich oczu. Usmiechnela sie. Potrafila byc lubiezna, kiedy
chciala, co wiecej, wiedziala jak bardzo mnie to podnieca. Po chwili
poczulem jak jej miekka stopa oparla sie o mojego sztywnego czlonka.
Westchnalem z zadowolenia. Mialem ogromne szczescie, ze stolik, przy ktorym
siedzielismy byl niewielkich rozmiarow. Inaczej jej wedrowka nigdy nie
dotarlaby do celu. Zginajac palce stop masowala mnie w tym najbardziej dla
kazdego faceta czulym miejscu. Jakie to szczescie, ze my mezczyxni mamy tak
niewiele stref erogennych. Jestesmy jak zabawki na baterie. Wystarczy
nacisnac guzik i bec. Gotowy do zabawy. Na te przemyslenia moge sobie
pozwolic dzisiaj, kiedy spisuje wspomnienia. Wtedy bylem po
... wiecej »





Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-02-23 20:26:11
Online
Registered User

Joined: 2005-02-23 20:26:11
WOW!!! Bardzo ciekawe i dluuugasne okropnie, ale to w pozytywnym tego slowa
znaczeniu :-)) Skad Ty masz takie pomysly Orfeuszu, a moze Ty jednak siakis
kosmita jestes ;-)...ale niewazne, jak dla mnie mozesz byc zielony,
niebieski czy w ciapki, tylko pisz tak dalej.
Pozdrawiam
naretka
ps.  A co Ty chcesz od tego tytulu?Calkiem, calkiem jest.
Zaraz zabieram sie za czytanie nastepnego....mhmmm






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-02-23 21:12:02
Online
Registered User

Joined: 2005-02-23 21:12:02
orfeusz napisal(a):
[...]
bardzo kojarzy mi sie z "Oczyma szeroko zamknietymi" ...rownie dobre,
przyjmij wyrazy uznania :)
--
Pozdrawiam
...:: Little ::...






Top
 Profile
 
PostPosted: 2005-02-24 09:43:19
Online
Registered User

Joined: 2005-02-24 09:43:19
Uzytkownik "naretka" napisala
|[...] ale niewazne, jak dla mnie mozesz byc zielony,
| niebieski czy w ciapki, tylko pisz tak dalej.
No coz, nie chcialbym cie rozczarowac ale nie jestem w ciapki a zielony
jakos kojarzy mi sie z szalonym ekologiem ;-)
Uzytkownik "Little" napisal
| bardzo kojarzy mi sie z "Oczyma szeroko zamknietymi" ...rownie dobre,
| przyjmij wyrazy uznania :)
Dziekuje to mile choc nie przyszloby mi do glowy porownywac sie z tak
profesjonalnym dzielem za ktore ktos zgarnal przeciez kupe kasy ;-)))))






Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 4 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: Maciej Halas,Marek Tymowicz,Kira, prezenty and 8 guests


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky pozycjonowanie
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group - Pozycjonowanie